Jak urządzić mieszkanie 50 m², żeby nie zagracić przestrzeni?
2 cze
Kupując mieszkanie o powierzchni około 50 m², większość osób skupia się na rzeczach, które są najbardziej widoczne. Wybieramy kolor kuchni, rodzaj podłogi, płytki do łazienki czy model sofy. To naturalne, bo właśnie te elementy widzimy na wizualizacjach i zdjęciach inspiracji. Z mojego doświadczenia wynika jednak, że po roku od przeprowadzki klienci niemal nigdy nie narzekają na kolor frontów kuchennych. Narzekają za to na brak miejsca do przechowywania. Odkurzacz nie ma swojego miejsca, walizki lądują pod łóżkiem, dekoracje świąteczne zajmują pół szafy, a suszarka do ubrań przez większą część roku stoi rozłożona w salonie. Problemem nie jest sam metraż mieszkania. Problemem jest to, że podczas urządzania wnętrza nikt nie zaplanował, gdzie wszystkie te rzeczy mają się znaleźć.
W mieszkaniach deweloperskich w Żorach czy Rybniku bardzo często obserwuję podobny schemat. Deweloper przygotowuje układ, który dobrze wygląda na rzucie sprzedażowym, ale nie zawsze odpowiada codziennym potrzebom mieszkańców. Na papierze wszystko się zgadza — jest salon z aneksem, sypialnia, łazienka i przedpokój. Dopiero podczas projektowania okazuje się, że w mieszkaniu nie ma miejsca na pełnowymiarową szafę, brakuje schowka gospodarczego, a przedpokój jest zbyt mały, aby pomieścić odzież sezonową całej rodziny. Właśnie dlatego tak często powtarzam, że funkcjonalność wnętrza zaczyna się od przechowywania, a nie od dekoracji.
Największą różnicę robią zwykle rozwiązania, których na pierwszy rzut oka nawet nie widać. Zabudowy wykonywane do samego sufitu, odpowiednio zaprojektowany przedpokój, wykorzystanie przestrzeni nad pralką, przemyślana kuchnia z dużą liczbą szuflad czy dobrze zaplanowana sypialnia z pojemnymi szafami potrafią całkowicie zmienić sposób funkcjonowania mieszkania. Wbrew obiegowej opinii nie jestem zwolenniczką wypełniania każdego centymetra zabudową. Dobrze zaprojektowane wnętrze powinno dawać również poczucie przestrzeni i lekkości. Żeby jednak było to możliwe, większość rzeczy musi mieć swoje konkretne miejsce. Im mniej przedmiotów pozostaje na widoku, tym większe i bardziej uporządkowane wydaje się mieszkanie.
W wielu przypadkach warto również zastanowić się nad zmianami jeszcze przed odbiorem lokalu. Niewielkie przesunięcie ściany działowej, powiększenie przedpokoju kosztem salonu czy wygospodarowanie miejsca na garderobę może przynieść znacznie większe korzyści niż późniejszy zakup kolejnych komód i szafek. Pisałam o tym szerzej we wpisie dotyczącym zmian lokatorskich i możliwości przesuwania ścian w mieszkaniach deweloperskich. Często kilka centymetrów decyduje o tym, czy w danym miejscu zmieści się pełnowymiarowa zabudowa, czy przez następnych kilkanaście lat będziemy walczyć z brakiem miejsca.
Warto również pamiętać, że 50 m² dla jednej osoby oznacza coś zupełnie innego niż 50 m² dla rodziny z dzieckiem. Dlatego nie istnieje jeden uniwersalny przepis na funkcjonalne mieszkanie. Projekt powinien wynikać z codziennych nawyków mieszkańców. Jedni potrzebują miejsca na rowery, inni na sprzęt sportowy, jeszcze inni na dużą biblioteczkę albo kolekcję planszówek. Dobry projekt wnętrza nie polega na kopiowaniu gotowych rozwiązań z internetu, ale na dopasowaniu przestrzeni do konkretnego stylu życia.
Największym błędem, jaki obserwuję w małych mieszkaniach, jest traktowanie przechowywania jako dodatku, który można rozwiązać później. Zwykle kończy się to dokupowaniem kolejnych mebli, które stopniowo zabierają przestrzeń i sprawiają, że mieszkanie zaczyna wydawać się coraz mniejsze. Tymczasem dobrze zaprojektowane 50 m² może być wygodniejsze, bardziej uporządkowane i przyjemniejsze w codziennym użytkowaniu niż źle przemyślane mieszkanie o znacznie większym metrażu.
Jeżeli urządzasz mieszkanie deweloperskie w Żorach, Rybniku, Raciborzu lub okolicach i zastanawiasz się, jak wykorzystać każdy metr kwadratowy bez wrażenia zagracenia, warto pomyśleć o projekcie wnętrza jeszcze przed rozpoczęciem remontu. Większość problemów związanych z przechowywaniem można rozwiązać na etapie projektu. Później pozostaje już tylko liczyć, że kolejna komoda zmieści się gdzieś pomiędzy stołem a kanapą.
Sprawdź, jak mogę Ci pomóc
Nie pracuję na schematach. Zobacz, jak wygląda współpraca przy projektach tworzonych indywidualnie — od pierwszej koncepcji po dopracowany efekt końcowy.
Przeglądaj inne artykuły
18 maj
Czy można przesunąć ściany w mieszkaniu od dewelopera? Co wolno zmienić przed odbiorem mieszkania?
Czy w mieszkaniu od dewelopera można przesunąć ściany? Tak — ale tylko niektóre. I właśnie ten moment często decyduje o tym, czy mieszkanie będzie wygodne przez lata, czy stanie się źródłem codziennej frustracji. Nowy wpis na blogu KIMERA interiors: o zmianach lokatorskich, ścianach nośnych i błędach, które warto wyłapać jeszcze przed odbiorem mieszkania. #architektwnętrz #żory #projektwnętrz #rybnik #wodzislawslaski #mieszkaniedeweloperskie #architektwnętrzżory #projektymieszkań #wnętrzaśląsk #remontmieszkania #projektmieszkania #kimeraInteriors #raciborz #jastrzebiezdroj #ostrawa
16 maj
Jak dobrze doświetlić blat w kuchni i dlaczego sufitowe lampy zwykle nie wystarczają
Dobrze zaprojektowane oświetlenie kuchni nie kończy się na wyborze ładnej lampy nad wyspą. To właśnie światło nad blatem najczęściej decyduje o tym, czy kuchnia będzie wygodna w codziennym użytkowaniu, czy zacznie irytować już po kilku dniach. W nowym wpisie poruszam temat doświetlenia blatu roboczego, temperatury barwowej, taśm LED, oświetlenia wyspy oraz najczęstszych błędów, które pojawiają się podczas planowania elektryki w kuchni. Bo komfort bardzo często zaczyna się od rzeczy, których później prawie nie widać. #architektwnętrzRybnik #projektwnętrzRybnik #oświetleniekuchni #kuchnia #projektkuchni #remontkuchni #wnętrzaŚląsk #dobryprojekt #kimeraInteriors
15 maj
Rozmieszczenie gniazdek w kuchni – o czym warto pomyśleć przed remontem
Źle rozmieszczone gniazdka w kuchni potrafią zepsuć nawet najlepiej zaprojektowaną zabudowę. I zwykle wychodzi to dopiero wtedy, kiedy remont jest już skończony. W nowym wpisie poruszam temat, który bardzo często traktowany jest „przy okazji” — gdzie można umieszczać gniazdka, za którymi sprzętami nie powinny się znaleźć, ile punktów warto przewidzieć nad blatem i czy wysuwane gniazdka w wyspie naprawdę są tak praktyczne, jak wyglądają na zdjęciach. Bo dobrze działająca kuchnia zaczyna się od decyzji, których później prawie nie widać. #architektwnętrzRybnik #projektwnętrzRybnik #kuchnia #projektkuchni #gniazdkaWKuchni #remontkuchni #wnętrzaŚląsk #dobryprojekt #kimeraInteriors