Plac Wolności 13 , Rybnik   44-200 , Śląskie

Początek roku to zawsze moment, w którym branża wnętrzarska zalewana jest prognozami trendów, nowymi paletami kolorów i hasłami w stylu „must have”. I choć warto wiedzieć, w jakim kierunku zmierza design, to w projektowaniu wnętrz premium najważniejsze jest jedno pytanie: co z tego ma realną wartość na dłużej niż jeden sezon?


Kolory: mniej krzyku, więcej głębi

Tegoroczne kierunki kolorystyczne wyraźnie odchodzą od chłodnych, sterylnych tonów na rzecz ciepłych, przygaszonych barw, które budują komfort i poczucie bezpieczeństwa. Niezależnie od pojedynczych „kolorów roku”, trend jest bardzo spójny.

We wnętrzach premium coraz częściej pojawiają się:

  • złamane beże i kremy,
  • odcienie gliny, piasku i kamienia,
  • ciepłe brązy, karmel i kakao,
  • przydymione zielenie i oliwki,
  • delikatne, szlachetne odcienie bordo i rdzy.

To kolory, które dobrze się starzeją i nie męczą po kilku miesiącach.


Pantone? Tak, ale z dystansem

Pantone od lat wyznacza pewien kierunek estetyczny, ale w projektach domów i mieszkań premium traktuję te wskazówki raczej jako inspirację, a nie gotową receptę. Kolor roku świetnie sprawdza się w dodatkach, tekstyliach czy akcentach, ale rzadko bywa fundamentem całego wnętrza.

Wnętrze ma służyć latami – nie jednym nagłówkom branżowym.


Trend, który naprawdę zostaje: naturalność

Jeśli miałabym wskazać jeden kierunek, który wyraźnie się umacnia, to jest nim powrót do naturalnych materiałów i spokojnych zestawień kolorystycznych.

Widzę to zarówno w projektach prywatnych, jak i na targach branżowych:

  • drewno o wyraźnej strukturze,
  • kamień i jego interpretacje,
  • tkaniny o naturalnym splocie,
  • kolory inspirowane naturą, a nie paletą farb.

To trend, który bardzo dobrze łączy się z wnętrzami z historią i elementami z duszą.


Trendy a projekt wnętrza premium

Najważniejsze pytanie brzmi: czy trend wzmacnia projekt, czy tylko go „upiększa”?

W KIMERA interiors trendy zawsze filtruję przez pryzmat funkcji, proporcji i stylu życia inwestora. To dokładnie ten sam sposób myślenia, o którym pisałam przy okazji uporządkowanego procesu współpracy z architektem wnętrz premium – bo bez solidnych fundamentów nawet najmodniejszy kolor niewiele znaczy.


Co naprawdę polecam na 2026 rok

Zamiast ślepo gonić nowości, warto:

  • postawić na bazę kolorystyczną, która jest spokojna i ponadczasowa,
  • trendy traktować jako akcent, nie dominantę,
  • budować wnętrze wokół jakości i emocji, nie sezonowości.

To właśnie tak powstają wnętrza, które po latach nadal wyglądają dobrze.

Twórz przestrzeń z pasją

Sprawdź, jak mogę Ci pomóc

Zamów wstępną wycenę
Sprawdź, jak mogę Ci pomóc